Samuel Nkire-Mbazuigwe

Ortopeda mazowieckie - Warszawa

Ostatni komentarz: Wspaniały lekarz, bardzo rzetelny, pomocny i pełen empatii. Udzielił mi nie tylko porady lekarskiej i kolejnych kroków działania, ale też udzielił mi wielu cennych rad życiowych :). Jestem pod wrażeniem! Szczerze polecam.

Krzysztof Tokarczuk

Ortopeda dolnośląskie - Wrocław

Ostatni komentarz: Profesjonalna obsluga, trafiona diagnoza, wszystko wyjaśnione, wysoka kultura osobista, bardzo dobry kontakt z pacjentem, wizyta punktualna, dolegliwości minęły.

Roman Lech

Ortopeda dolnośląskie - Wrocław

Ostatni komentarz: Profesjonalne podejście do pacjenta. Pan doktor jest bardzo kulturalnym człowiekiem, wszystko tłumaczy i traktuje pacjenta z szacunkiem. odpowiadał na wszystkie pytania, rozwiał wszelkie wątpliwości .

Roman Sobolewski

Ortopeda dolnośląskie - Oława

Ostatni komentarz: Pełen profesjonalizm! Lekarz dokładnie wszystko wytłumaczył i zaproponował konkretne leczenie. Bardzo polecam!

Tomasz Góral

Ortopeda dolnośląskie - Wrocław

Ostatni komentarz: Pan doktor to bardzo kompetentny specjalista ze świetnym podejściem do dzieci, serdecznie polecam każdemu rodzicowi pana doktora, to świetny ortopeda

Artur Stolarczyk

Ortopeda mazowieckie - Legionowo

Ostatni komentarz: Jest ordynatorem na oddziale urazowo-ortopedycznym w szpitalu w Ostrowi Mazowieckiej. Moja Babcia trafiła tam ze złamaną nogą, tj. wklinowane przezkrętarzowe złamanie kości udowej prawej. W szpitalu przebywała 2 tygodnie. P. Stolarczyk początkowo wszystko wyjaśniał, ale po rezygnacji przez lekarzy z zabiegu zespolenia kości, nagle przestał kojarzyć pacjentkę, a w rozmowie telefonicznej rzucił słuchawką, jak tylko dowiedział się o kogo pytają. Absolutnie nie naciskaliśmy na operację, chcieliśmy dowiedzieć się tylko co dalej. Niestety to jak nas potraktował było podłe i nieludzkie. Po tygodniu dowiedzieliśmy się, że Babci nie są podawane niezbędne jej leki, które powinna przyjmować stale z uwagi na jej stan zdrowia, chociaż zapewniano nas, że tak jest. Tygodniowa przerwa w podawaniu leków skutkowała pogorszeniem stanu zdrowia babci. Dodatkowo w tym czasie nie miała zrobionego usztywnienia nogi oraz została wypisana bez usztywnienia, w co nie mogli uwierzyć rehabilitant i inny lekarz na prywatnej konsultacji. Na szybko kupiliśmy but derotacyjny, ale zmarnowano 2 tygodnie. Przez to wszystko w tym najważniejszym czasie noga nie mogła zacząć się zrastać i najprawdopodobniej babcia nie zacznie już nigdy chodzić. Radzę omijać szerokim łukiem, liczy się tylko kasa a i to nieraz nie wystarcza.